Słowa, w których robię błędy – a Ty? (cz. 4)

Długo zastanawiałam się nad kolejnym wpisem.. a i troszkę spraw miałam na głowie. 🙂 Na szczęście już jestem z nowym postem! I to nie byle jakim! Dziś wrócimy znów do słów, w których lubię (a może nie tylko ja?) strzelić mały błąd.. bo czym byłyby notatki bez kreślenia, prawda?

Na końcu wpisu znajduje się quiz, w którym możecie sprawdzić swoją wiedzę dotyczącą pisowni dzisiejszych trudnych słówek!

Dzisiaj przypomnimy sobie następujące słowa:

1. ”acceptable/əkˈsept.ə.bəl/ –dopuszczalny, do przyjęcia, a nawet mile widziany. Słowo, którego znaczenie jest o wiele prostsze od zapisu! Można skojarzyć z czasownikiem ”accept”, czyli Czytaj dalej

”Whisky” – co się kryje w nazwie tego trunku?

Whisky on the rocks” (whisky z lodem), ”neat whisky” (czysta whisky) czy też przeróżne koktajle to bardzo popularne sposoby picia whisky. Co jednak kryje się za jej nazwą? Cóż – będzie trochę o prajęzyku, a nawet o irlandzkich mnichach! 🙂

Pierwszy i najdawniejszy odpowiednik słowa ”whisky mógł istnieć już w prajęzyku (w Proto-Indo-European – w przodku języków indoeuropejskich) i sprawnie zawędrował do starego języka irlandzkiego przybierając formę uisce bethu.
Czytaj dalej

Idiomy, które mają różne kolory – ZIELONY

Wiosna – zaczynamy w końcu budzić się do życia więc idiomy będą z kolorem zielonym w roli głównej. A czym jest idiom? Wyrażeniem charakterystycznym dla danego języka, którego nie możemy przetłumaczyć słowo po słowie, ale przecież to już doskonale wiemy z poprzednich wpisów o kolorze różowym, czerwonym i białym!

 

Dzisiejsze zielone idiomy prezentują się następująco:

1. ”to be as green as a gooseberry” – być młodym, niedoświadczonym – zupełnie jak zielony, niedojrzały (i piekielnie kwaśny!) Czytaj dalej

Czasownik ”to be”

Czasownik ”to be” (być) jest jednym z najważniejszych czasowników języka angielskiego. Na domiar złego jest także trochę skomplikowany, ale prawda jest taka, że trzeba mu poświęcić trochę czasu i.. nie będzie on już problemem. 🙂 Dzisiaj spojrzymy na odmianę angielskiego ”to be” w czasie teraźniejszym, zmierzymy się z quizem i ćwiczeniami przygotowanymi do wydrukowania.

W zdaniach twierdzących czasownik ”to be” jest problematyczny jedynie w liczbie pojedynczej – tutaj każda osoba przybiera inną formę tego czasownika. Liczba mnoga natomiast jest bardzo przyjazna – wszędzie znajdziemy taką samą wersję: Czytaj dalej

Rodzajniki w języku angielskim

W języku angielskim wszystkie rzeczowniki policzalne w liczbie pojedynczej mają swój rodzajnik. Może być on rodzajnikiem nieokreślonym – ”a” lub ”an” albo rodzajnikiem określonym – ”the”.

Rodzajniki nieokreślonea” oraz ”an” są stosowane gdy mówimy o jakiejś rzeczy po raz pierwszy i jest to dla nas po prostu „jakieś”, czyli całkowicie nieokreślone:

This is a cat. – To jest kot.

 

This is an apple. – To jest jabłko. Czytaj dalej

KONKURS – Opisz swoją.. (WYNIKI)

..najzabawniejszą sytuację związaną z językiem angielskim!

Do wygrania jest książka The Wonderful Wizard of Oz” (wyd. Poltext) w wersji do nauki języka angielskiego. Czego można się w niej spodziewać? Tekstu jednej z najbardziej kultowych opowieści wraz z tłumaczeniem trudniejszych słówek. Po każdym fragmencie są ćwiczenia oraz wyjaśnienie zagadnień gramatycznych i kulturowych.

Książkę wyślę paczuchą do osoby, której odpowiedź ja oraz moja bezstronna komisja (moja druga połówka, bo to najlepszy doradca!) uznamy za najzabawniejszą! Czas na zamieszczanie swoich historii jest do 10 marca, a wyniki ogłoszę 17 marca w tym samym wpisie.

Opisy zabawnych historii związanych z językiem angielskim zamieszczajcie w komentarzach pod wpisem! Czytaj dalej

Angielskie słowa, które NIE MAJĄ SENSU (cz. 1)

Tytuł wpisu jest dość kontrowersyjny, ale nie będzie aż tak strasznie! Dzisiaj dam upust wszystkim stresującym sytuacjom związanym z językiem angielskim i trochę na niego ponarzekam. 🙂 W związku z moim narzekaniem przedstawię Wam pięć słówek, które nie mają zbytnio sensu gdy się im bliżej przyjrzymy. Chociaż.. podobno gdzieś tam sens w każdym z nich drzemie.

Bezsensowna piątka prezentuje się następująco:

1. ”a broker” – czyli makler giełdowy. Na pierwszy rzut oka słowo jest nawet w porządku, ale gdy wyciągniemy z niego słowo ”broke” i przetłumaczymy jako „spłukany, zbankrutowany” to już nie jest tak miło. Jak możemy zaufać brokerowi jeżeli taką niespodziankę w sobie kryje?

Czytaj dalej