Dziewięć sposobów na.. ough!

Już zdążyliśmy się dowiedzieć, że język angielski ma swoje humorki jeżeli chodzi o wymowę. Idealnym przykładem humorków w wymowie była rybka, ale czy na niej huśtawka nastrojów angielskiej wymowy się kończy? Oczywiście, że nie! Moim ulubionym słowem, a raczej składnikiem słowa, które możemy wymówić (a co za tym idzie przetranskrybować) aż na 9 sposobów jest niepozorneough”.

Co więcej, ktoś był na tyle uparty, że upchnął aż osiem wariantówough” w jednym zdaniu, które wygląda następująco: Czytaj dalej

Język fiński jest cudowny

Pora na małą odskocznię od języka angielskiego. A więc skupmy się na chwilę na języku fińskim i.. na świerku.

świerk (1)

Poprosiłam mojego znajomego, rodowitego Fina, dwumetrowego chłopa w wojskowych butach, który swoim zachowaniem odzwierciedla stuprocentowego wikinga z mroźnej krainy, o podanie mi słowa, a najlepiej zdania, które może mieć różne znaczenia, mimo że składa się z takich samych słów. Nie spodziewałam się aż tak sporego (i zabawnego) rozrzutu pomiędzy znaczeniami, ale zobaczcie sami. Czytaj dalej

”Cleave”, czyli dwie skrajności w jednym słowie

Czasami lubię zaczynać wpis od małej ucieczki od tematu i tym razem będzie tak samo. Jedynie zdradzę, że zajmę się słówkiem ”cleave”. Cleave” podobnie jak dwoje ludzi w świeżym związku niezbyt szybko potrafi określić się co do swojego zdania w wyborze potrawy na obiad czy kolację. Słowo to, jest bowiem nosicielem dwóch przeciwieństw. Wszyscy kiedyś słyszeliśmy, że przeciwieństwa się przyciągają, ale żeby aż tak?

przeciwieństwa (1)

O co chodzi? Już wyjaśniam! Czytaj dalej